Sprzedane
poniedziałek, 3 grudnia 2012
Z karneolem w roli głównej
Lubię ten wzór, będę do niego wracać w różnych odsłonach kolorystycznych. Tutaj karneol, ciemne brązy i miedź.
czwartek, 22 listopada 2012
Skarabeusze
Dwa skarabeusze znalezione w rodzinnej szkatułce, przywiezione jeszcze przez moją babcię z podróży do Iranu, które odbywała z pół wieku temu. Nieco się różnią od siebie wysokością, efekty tego widać w oplocie koralików.
środa, 21 listopada 2012
Złoty Dzwoneczek
Dziś próbowałam połączyć haft złotą nicią, satyną i koralikami na małym przykładzie wisiorka.
Sprzedany
czwartek, 15 listopada 2012
Konkurs "Zabawa w kolory"
Razem ze sklepem www.beading.pl ZAPRASZAMY do wspólnej zabawy!!!
Między 15.11.2012 - 15.12.2012 wystarczy kupić jedną z instrukcji lub jeden ze wzorów autorstwa Tauriel-design w sklepie beading. pl. Wykonać wzór wg istrukcji W SWOJEJ WŁASNEJ WERSJI KOLORYSTYCZNEJ i przesłać trzy zdjęcia na podany w regulaminie adres mailowy. 17 grudnia jury ogłosi zwycięzców.
Więcej szczegółów na stronie sklepu (link obok pod hasłem KONKURS).
Między 15.11.2012 - 15.12.2012 wystarczy kupić jedną z instrukcji lub jeden ze wzorów autorstwa Tauriel-design w sklepie beading. pl. Wykonać wzór wg istrukcji W SWOJEJ WŁASNEJ WERSJI KOLORYSTYCZNEJ i przesłać trzy zdjęcia na podany w regulaminie adres mailowy. 17 grudnia jury ogłosi zwycięzców.
Więcej szczegółów na stronie sklepu (link obok pod hasłem KONKURS).
niedziela, 11 listopada 2012
Dla Sylwii
Delikatny komplet, z kuleczkami kyanitów, dla drobnej, delikatnej i zwasze eleganckiej przyjaciólki. Natchnieniem były kręcone kółeczka Extrano, na które miałam się okazję napatrzeć w tym tygodniu :).
czwartek, 1 listopada 2012
Z agatami
Obroża z Agatami, szklanymi koralikami Tile i Toho. Piękny efekt postarzenia nadały jej kwadratowe koraliki w kolorze brązu oraz czerwone na obroży, które wygladają jakby były obdrapane i przeświecają złotem.
Sprzedany.
poniedziałek, 29 października 2012
Pierwszy Przymrozek
Wczoraj ścieliły się piękne mgły wieczorem i w nocy, dziś rano bosssski przymrozek oszronił wszystko. Miałam w planach kończenie naszyjnika w dość (jak na mnie) radosnych kolorach, ale nie mogłam sie oprzeć chłodnej aurze i nostalgii za oknem. Powstała więc broszka "oszroniona" na brzegach, listkach i iskrząca się nieśmiało oponkami labradorytu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















